Blog
próba wyjścia ze zdziwienia
Janko Walski

Janko Walski

pod wrażeniem potęgi manipulac
0 obserwujących 282 notki 117053 odsłony

Plan był genialny: pod jakimś pretekstem nie dopuścić do uchwalenia budżetu. Brak budżetu oznaczałby problemy z funkcjonowaniem państwa - tym razem byłyby to rzeczywiste problemy, chaos (skwapliwie wspomagany), problemy z uruchamianiem...

27.12.2016

Gazecie Wyborczej ubywa czytelników, gdzie trafiają? Być może do "Gościa Niedzielnego". Przynajmniej "w temacie" Stanów Zjednoczonych. Temat ten w jakże szacownym tygodniku o rosnącej sprzedaży,...

28.11.2016

Wyobraźmy sobie, że pracujemy dla Putina i dostajemy zadanie: zneutralizować wroga, który usiłuje  zdemaskować nas w oczach większości, odsłonić nasze zbrodnie i manipulacje i jest tego bliski, tak jak wcześniej...

26.10.2016

Wolna Polska toczy bój z UBekistanem na wielu frontach od pierwszych dni istnienia. Na inauguracyjnej sesji sejmowej urządzono spektakl plucia na PiS. Trzydziestu posłów .nowoczesnej kolejno wchodziło na mównicę i...

04.10.2016

Szejnfeld zwięźle wyjaśnił dzisiaj w wiodącej audycji publicystycznej TVP info, "Forum" , jak to się robi: określamy cele, szukamy sprzymierzeńców, przygotowujemy strategię i taktykę. Mówił te oczywistości w...

16.09.2016

To moja ulubiona Interia tak wystrzeliła: " Kaczyński podżegał do popełnienia przestępstwa " "Jak informuje stacja TVN24, prywatna osoba złożyła zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez...

23.08.2016

O mnie

Elity III RP realizują dobrowolnie, a nawet z entuzjazmem, te same cele polityczne, które w PRLu musiały mieć ochronę armii czerwonej, aparatu partyjnego, milicji, SB i WSW, potężnej sieci tajnych współpracowników. Elity III RP realizują dobrowolnie, a nawet z entuzjazmem, cele polityczne agresywnego imperializmu Kremla bez wsparcia rozbudowanego do przecinków w zdaniach aparatu cenzorskiego. Elity III RP nienawidzą elit przeciwstawiających się im tak samo jak pryszczaci w czasach stalinowskich nienawidzili żołnierzy wyklętych.

Elity III RP realizują dobrowolnie, a nawet z entuzjazmem, te same cele polityczne co PRL znacznie lepiej. W PRLu nie stawiano pomników hordom bolszewickim z 1920 roku, ze szkół nie rugowano Mickiewicza, pod koniec nie wsadzano do więzienia na 8 miesięcy kogoś kto powiedział, że rządzący są głupi, nie prowadzono frontalnej wojny z polską tradycją i Kościołem, nie zwalczano w sposób jawny tego wszystkiego co buduje poczucie tożsamości narodowej i co daje poczucie dumy Polakom, nie niszczono na taką skalę oświaty i kultury. Nie zlikwidowano polskiego wojska.

Podobnie jak dzisiaj starano się przykrywać wasalne relacje, uzależnienie i wyzysk, dobrosąsiedzkimi relacjami, sympatią do Rosji, słowiańską wspólnotą. Łatwiej było ukryć uprzywilejowanie, korupcję i inne właściwe dla systemu neokolonialnego patologie, ale też możliwości w tym względzie z powodu organicznej  niewydolności systemu były bardzo ograniczone. 

W żadnym momencie, nawet w czasie stalinowskiej nocy, nie odważono się zabić, w biały dzień, zbiorowo, na oczach całego świata, przywódców tych, którzy na to wszystko się nie godzą. "Nic się nie stało" w chwilę po tragedii smoleńskiej usłyszały elity III RP od swojego najwyższego kapłana.

Dlaczego tak się porobiło?

"Budowa państwa opartego na aparacie wywodzącym się z PZPR i SB była możliwa tylko pod warunkiem stworzenia gigantycznego systemu kłamstwa. Kłamstwa, w którym agenci komunistycznej bezpieki są bohaterami opozycji, partyjni nadzorcy i niszczyciele polskiej nauki – wybitnymi twórcami, a zwykli tchórze i złodzieje – moralnymi autorytetami" (Antoni Macierewicz - "Najdłuższa walka nowoczesnej Europy")

image

Afery

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Tagi